Recenzje sprzętu
Odzież
[Rękawice] Montano WindTech | [Rękawice] Montano WindTech |
|
|
| Redaktor: Gargamel | |
| 14.02.2008. | |
|
Autor: Gargamel
Materiały: Technobel Windtech wzmocnienia ze skóry Cena: „wieczna promocyjna” : 45,01zł Czas użytkowania: 1 rok Słowa producenta: „Produkowane w dwóch rozmiarach L i XL rękawice z materiału z membraną. Doskonałe na zimę dzięki zastosowaniu dobrze oddychającego materiału odczuwamy komfort w trakcie nawet znacznego wysiłku.” Rękawiczki te kupiłem z zamiarem stosowania ich w górach, jako podstawowe rękawiczki podczas zimowej działalności, miały chronić przed wiatrem, dawać komfort termiczny podczas wysiłku w temperaturach do ok. -5C max -7C, kiedy nie chce mi się zakładać grubych i nieporęcznych łapawic jednopalczastych. Z takim zamiarem kupiłem je w cenie ok. 29 zł na allegro. Towar dostajemy w estetycznym tekturowym pudełku.
Montano bardzo enigmatycznie pisze o swoich materiałach. Ponoć jest to Windtech, czyli membrana pomiędzy dwiema warstwami polaru. Rzeczywiście po rozcięciu widać dwie warstwy sklejone „czymś”, specem nie jestem, więc nie wyrokuje czy to ta membrana. Z jednej strony na plus można zaliczyć fakt że po roku częstego używania z kijkami, czekanem nic się nie popruło, nic się nie podziurawiło, skóra na wnętrzu dłoni nadal dobrze się trzyma, nie odpruwa się choć miejscami troszkę się powycierała. Pod względem trwałości nie mam nic do zarzucenia. Natomiast przyczepić się trzeba do szwów. Moje rękawiczki wyglądają jakby szwaczka była lekko zanietrzeźwiona podczas pracy. Szwy na palcach są „poprzekręcane” . W sumie w niczym to nie przeszkadza i nie zmniejsza ergonomii, ale jest i śmiesznie wygląda. Ale być może jest to tylko wada mojej pary, bo kupiłem je dość promocyjnie. Materiał zewnętrzny trochę się zmechacił, ale na to chyba nie ma rady, tym bardziej ze rękawiczki były używane często i w trudnych warunkach.
Wrażenia z użytkowania: Kupiłem rozmiar „L” i mimo iż nie mam jakichś potwornie dużych dłoni, to jednak rękawiczki są dopasowane. Występuje tu pewien problem, bo na stronie Montano podaje ze produkowane są one tylko w rozmiarach L i XL. Czyli: każdy normalny człowiek ma rozmiar L a każdy ponadnormatywnie wyrośnięty XL. Termika: Tutaj niestety zupełnie poniżej moich oczekiwań. Podczas stałego wysiłku w temperaturach do -3 C ,kiedy używamy kijków (dodatkowy ruch mięśni rąk), jest ok. Natomiast podczas postojów np. podczas robienia zdjęć błyskawicznie zaczyna się robić zimno, dłoń wręcz przemarza, a włożenie przemarzniętej dłoni do rękawiczki w nadziei na jej rozgrzanie niestety niewiele daje i trzeba poruszać dłońmi dobrą chwile by się rozgrzały. Pod tym względem oczekiwałem więcej.
Próba przedmuchania rękawiczki ustnie nie powiodła się. Tzn. materiał w jakimś stopniu blokuje podmuch czy wiatr. Niestety, co do realnej odporności na podmuchy wiatru ciężko mi się wypowiedzieć. Słaba termika rękawiczek powoduje odczuwanie zimna przy braku wysiłku niezależnie od tego czy wieje czy nie. Mogę jedynie stwierdzić, że na pewno posiadają wiatroodporność wyższą niż zwykle rękawiczki polarowe. Oddychalność: Jest na poziomie rękawiczek polarowych, nie zdarzyło mi się zapocić w nich dłoni.
Podsumowanie: Osobiście nie jestem z rękawiczek zadowolony. Są dość trwałe, ciężko je uszkodzić, choć moje akurat są dziwnie odszyte. Wiadomo, że nie są to rękawiczki na wielkie mrozy, ale jednak mogłyby wykazać się wyższą (albo jakąkolwiek) termiką. Szybkie wychładzanie na postojach jest denerwujące i zmusza do ,jakże niemiłego, ciągłego wysiłku ;-) Właściwie to wygodnie i spokojnie można ich używać tylko w temperaturach powyżej zera kiedy mocno wieje i jest sucho. Na pewno nie polecam na mrozy. ** zapraszamy do dyskusji na forum w temacie: [Rękawice] Montano WindTech |
|
| Zmieniony ( 08.11.2008. ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|