• Narrow screen resolution
  • Wide screen resolution
  • Auto width resolution
  • Increase font size
  • Decrease font size
  • Default font size
  • default color
  • red color
  • green color
Strona Główna arrow Recenzje sprzętu arrow Odzież arrow [Kurtki] HiMountain Revel
[Kurtki] HiMountain Revel Drukuj Email
Redaktor: chróściel   
14.02.2008.

Po sławetnym Campus`ie Moritz`u przyszła w końcu kolei na kurtkę z prawdziwego zdarzenia. Budżet niewielki, ale przyjaciele zawsze się pojawią w odpowiednim momencie i Kosmosowa zniżka uratowała mi życie, w sensie kurtki, obniżając jej cenę do jedynie 711 zł (w normalnej cenie 999zł), co jak na kurtałę z gore-tex`u było i jest, moim zdaniem, kosztem niewielkim. Zakupu tego dokonałem w lipcu tego roku.


-konstrukcja dwuwarstwowa:
•Gore-Tex Classic Taslan (wodoodporność: 60000 mm słupa wody, oddychalność: 20000 gram pary wodnej/m2/24H)
•Gore-Tex Classic Glencoe (wodoodporność: 60000 mm słupa wody, oddychalność: 20000 gram pary wodnej/m2/24H)
-rozmiary: XS do XXL 

Kieszenie:
Kurtka jak już wyżej pisałem posiada łącznie 7 kieszeni, w tym 3 wewnętrzne i 4 zewnętrzne. Obydwie dolne kieszenie są proste, wyłożone w środku polarem, co jak wiadomo jest dla zmarzniętych rąk zbawieniem. Zamek chroniony jest tu patką. Co należy dodać- nie są zbyt obszerne-na długość akurat na portfel z dokumentami. Dwie górne kieszenie to tzw kieszenie napoleńskie. Obydwie znajdują się pomiędzy patką a zamkiem głównym, z tymże ta po prawej posiada zamek wodoodporny a ta po lewej nie wiadomo czemu nie. Kieszonki te są na tyle obszerne, że spokojnie zmieścimy w nich coś formatu A5 (czyli połowy A4). W środku wyłożone są takim samym materiałem jak kaptur. Dodam, że nawet podczas ośmiogodzinnej wędrówki w deszczu żadna z kieszeni zewnętrznych mi nie przemokła.

Co do kieszonek wewnętrznych to znajduje się tu jedna na siatkowa na komórkę, która jest niewielka i np. moją 6310i mieści, ale jak włożę ją w tzw kondoma to już niestety nie za bardzo. Dwie pozostałe, znajdujące się na wysokości pasa, pod fartuchem śnieżnym, posiadają zamek i są również siatkowe, ale od strony wewnętrznej, ponieważ poniżej fartucha do samego dołu całe wnętrze kurtki (pas szerokości ok 15 cm i obwodzie całej kurtały) wyłożone jest takim materiałem jak wcześniej opisywany w kapturze. Do kieszeni wewnętrznych z siateczką od strony wewnętrznej podchodzę z pewną nieśmiałością i raczej nic w nich nie umieszczam, mając na uwadze to jak po wspomnianej wyżej parogodzinnej wycieczce w deszczu, padła mi na dwa dni komórka, która zamokła po prostu od potu.
 

Rękawy:
Rękawy są profilowane, wzmacniane w okolicach łokcia. Wewnątrz do łokcia znajduje się siateczka transmisyjna, natomiast dalej do mankietów, zastosowany został materiał "kapturowy". Mankiety są regulowane, a sama regulacja następuje poprzez zaciągnięcie patek na rzepy, które spełniają po półrocznym użytkowaniu swoje zadanie jak należy.

Otwory wentylacyjne:
Znajdujące się tutaj są długości ok 40 cm. Zamki tu zastosowane chronione są patką na rzepy a ich otwieranie jak i zamykanie nie sprawia większych problemów przy założonej kurtce, również i w rękawiczkach. Co ważne zamek ten w ciągu całego czasu użytkowania, jak do tej pory, nigdy mi się w nic nie wciął.

 
Oddychalność/ Wodoodporność
W tym punkcie nie ma co za wiele dyskutować i omawiać, stąd też umieszczenie tych wszystkich właściwości w jednym punkcie. Gore jak to gore. Teoretycznie tutaj użyta konstrukcja dwuwarstowa posiada oddychalność na poziomie 20000 gram pary wodnej/m2/24H a wodoodporność 60000 mm słupa wody. Nic dodać nic ująć. Dodatkowe otwory wentylacyjne na pewno ową wiecznie poruszaną oddychalność poprawiają. Z drugiej strony materiał wewnętrzny, zastosowany poniżej fartucha przeciwśnieżnego oraz w rękawach, poniżej łokci do dłoni, zapewne ją jak i paroprzepuszczalność pogarszają. Tę drugą przypadłość możemy szczególnie odczuć na rękawach, przy wzmożonym wysiłku, kiedy to skupia się tu pot. Jednak jest to na tyle normalne w innych kurtkach i w przypadku siateczki transmisyjnej jak i innych membran, że nie uznaję tego za wadę, a jedynie fakt do przyjęcia. Co do wodoodporności, to kurtka nie uległa ani wielogodzinnym ulewom i deszczom, ani obecnie panującym śnieżycom.

Podsumowanie:
Wydaje mi się, że dokonałem dobrego wyboru. Zarówno materiały jak i konstrukcja kurtki spełniają moje oczekiwania. Jest wygodna, prosta, wizualnie też niczego sobie. Jak na moje jest to dobry wybór, szczególnie we wspomnianej powyżej cenie 711 zł, ale wydaje mi się również, że obecna cena ok 900 zł za tę, przecież techniczną kurtkę, nie jest ceną aż tak wygórowaną. Po pół roku dość intensywnego użytkowania zarówno w górach, jak na przeróżnych wycieczkach i czasem w mieście, na kurtce, oprócz lekkich zabrudzeń, nie widać śladów zużycia. Wszystkie zamki, gumki regulujące oraz rzepy przetrzymały wszelkie dotychczasowe próby. Swojego Revel`a jeszcze nie prałem, także akurat nie wiem jak wytrzymają szwy i całość po takowej czynności, bo co do samego gore i jego właściwości wypowiadać się nie będę nawet po praniu, ponieważ za duże boje by się ponownie pojawiły na forum:))). I jedna uwaga co do rozmiarówki- normalnie noszę L-kę, ale tutaj musiałem zakupić XL-kę, także przy zakupie przez net radzę wziąć to pod uwagę.

Zalety:
- wodoodporność
- oddychalność
- funkcjonalna i wygodna/ wizualnie ładna
- odpinany, łatwo regulowany kaptur z gardą
- fartuch przeciwśnieżny

Wady (trzeba coś znaleźć):
- w kapturze i w rękawie mogłaby być na całości powierzchni siateczka transmisyjna, bo użyty materiał podczas wysiłku z deka się przylepia do spoconego ciałka.

 


jeżeli chcesz o tym podyskutować, zapraszamy

Zmieniony ( 08.11.2008. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Nasi Partnerzy:






Reklama
Europejska giełda transportowa zawiera wolne ładunki z krajów Unii Europejskiej