|

Materiał – Polartec Power Stretch Cena – promocyjna - 50 bagsów (www.sierratradingpost.com) Czas użytkowania – 1 rok
Słowem wstępu Szukałem czegoś, co mogło być ocieplającą warstwą pośrednią między bielizną a windstopperem, równocześnie coś mniejszego gabarytowo i lepiej oddychającego niż tradycyjny „polar”. Power Stretch (PS) zdawał się idealnie spełniać oczekiwania. Na początku rozważałem zakup „pseudo-pałerstrecza” rodzimego „potentata” Montano, jednak nadarzyła się okazja w postaci wyprzedaży w sierratrading, poza tym, lansiarska firma. Nie mogło być inaczej – posiadłem na własność swojego pierwszego ciucha spod znaku śrubki.
Krój, i te sprawy Mając jako takie doświadczenie z rozmiarówką od „Wuja Sama”, wiedziałem, że wg ichniejszych standardów jestem chłop w rozmiarze „S” (przy wzroście 173cm i drobnej budowie ciała) i na takiego ciucha w ślepo się zdecydowałem. Rozmiar okazał się dobrze dobrany – tylko tę rękawy... Ale o tym za chwilę. Kurteczka jest dopasowana tak, że pod nią zakładam jedynie bieliznę – w końcu to jest warstwa druga – nic więcej upychać tam nie należy. Krój jest bez żadnych fajerwerków. Plus i minus zarazem. Część zasadnicza dobrze opina, bez krępowania ruchów. Nigdzie nic nie uwiera, także dzięki zastosowaniu szwów płaskich. Kurteczka ma krótki krój, więc wymaga raczej spodni z karczkiem, przynajmniej zimą. Za to mieści się pod kurtkami wspinaczkowymi, nic nie wystaje, nie włazi na dupę. Mankamentem, który ma duże znaczenie ze wspinaczkowego punktu widzenia jest brak klinów pod pachami, które zapobiegają podciąganiu kurtki przy rękach uniesionych w górę. Dobrze skrojony kołnierz – odpowiednio wysoki, zakrywający całą szyję, przylegający ale nie duszący. Chciało by się aby zamek uciekał na wysokości szyi w bok, ponieważ, jeśli jest to warstwa pośrednia, dwa zamki błyskawiczne nałożone na siebie zaczynają uwierać. Zamki YKK, „drobnoziarniste”, sprawują się bez zarzutu. Dwie kieszenie niestety kolidujące z uprzężą – na to miejsce wolałbym jedną, na piersi (schemacik albo co inszego upchnąć). Rękawy – mankiety posiadają „oczka” na kciuki – patent znany i ceniony. Niestety – MH szyję prawdopodobnie ciuszki dla wspinaczy, którzy mają jakieś takie „krótkie rączki”, wiec rękawy pasowały by pewnie z M, a „body” z S. Dlatego „oczek” nie używam, ponieważ ich użycie wymagało by naciągnięcia rękawów a to przestaje być wygodne.
Materiał, oddychalność i te sprawy (przede wszystkim teoria) Mądre głowy o PS: „Polartec® Power Stretch® jest materiałem oddychającym i elastycznym we wszystkich kierunkach. Nawet gdy użytkownik będzie się pocić, materiał utrzyma ciało suche i wbrew swojej niskiej wadze daje izolację termiczną. Jest to najbardziej uniwersalny materiał outdoorowy i fitness spośród dostępnych na rynku. Wiele materiałów powerstretch ma opatentowaną konstrukcję z dwoma specjalnymi warstwami: nylonowa warstwa wierzchnia jest odporna na wiatr i ścieranie, warstwa spodnia zaś odprowadza pot i utrzymuje skórę suchą, w cieple i wygodzie. Inne opracowania materiału Polartec® Power Stretch® powodują specyficzne ściąganie się materiału, dzięki czemu można zapobiec niektórym obrażeniom w aktywnościach dynamicznych. Wszystkie te materiały charakteryzują się najwyższej klasy właściwościami i spełniają najbardziej surowe kryteria dla warstwy pierwszej i drugiej.” Mniej mądra głowa, czyli ja: Materiał rzeczywiście jest bardzo elastyczny (czterokierunkowy stretch) i chwała mu za to, ponieważ o krępowaniu ruchów nie ma mowy. Od tradycyjnego Polartecu odróżnia go to, iż warstwa zewnętrzna różni się od wewnętrznej. Z zewnątrz materiał jest gładki, co ma zapewniać mu większą trwałość. Od środka zaś jest „mechaty”, co z kolei ma sprzyjać odprowadzaniu wilgoci. W temacie odprowadzania nadmiaru wilgoci sprawuje się lepiej niż tradycyjny Polartec (200, 300 i t.d.) – w końcu nie ta grubość, więc i wilgoć ma szybszą drogę ucieczki. Co prawda traci się nieco na komforcie cieplnym (nie ta grubość i t.d....), ale zasadniczo jest to ubranko przeznaczone do dużej aktywności. Co do odporności mechanicznej. Po pierwszym wyjeździe zauważyłem pilingowanie się materiału zewnętrznego w okolicach tarcia pasa biodrowego, ale nie jest to rzecz wpływająca na użyteczność, raczej mogącą wpływać na ewentualne poczucie estetyki (sic!). Od chwili spilingowania tych miejsc proces uległ zatrzymaniu. W ramach ciekawostki - odbył się także mały test ścierny w jurajskiej jaskini, materiał całkiem dobrze znosił kontakt ze skałą, błotem itp. Jako warstwa zewnętrzna do jaskinie nie jest to jednak materiał idealny, natomiast jako element podkombinezonu sprawdzi się doskonale.
Krótkie wnioski z praktyki Kurteczka przeszła testy m.in. w Tatrach, w październiku i marcu, zimą pod Kielcami, w Beskidzie Niskim. Stosowana była jako warstwa izolacyjna (1.5 - pomiędzy bielizną a windstopperem na przykład) w przypadku mniej wzmożonej aktywności lub jako warstwa zewnętrzna przy dużej aktywności. Spisywała się bez zarzutów w każdej kwestii. Zauważyłem, że przy powiewach chłodu (nie mylić z wiatrem o zaawansowanej prędkości) daje całkiem sensowną ochronę, bez konieczności poruszania się w pancerzu z windstoppera lub inszej membrany. Powtórzę także, że oddychalność tego ciuszka jest bardzo dobra, co jest istotne aby uniknąć marznięcia. Spędzałem w niej, zimą, sporą część dnia przy temperaturach dochodzących do –15°C, traktując ją jako warstwę zewnętrzną, pod warunkiem, że przez większą część czasu byłem w ruchu. W przypadku niesprzyjających warunków (-10°C, silny wiatr i godzinne wyczekiwanie na każdym stanie [uroki trójkowego zespołu] w połączeniu z windstopperem także spisała się dobrze jako ocieplenie, chociaż nie udało się chwilami uniknąć szczękania zębami. Wyciągnąwszy z tego naukę, następnym razem dołączyłem do zestawu puchówkę, którą wdziewałem spodziewając się dłuższego postoju i wówczas nic nie było mi straszne, ale to już raczej porady o ubieraniu się w stylu light&fast 
Zalety: - elastyczność materiału - oddychalność - waga - dobrze skrojony kołnierz
Wady: - kieszenie niekompatybilne z uprzężą - krótkie rękawy - brak klinów pod pachami - dostępność/cena (normalna to około 100$)
* jeżeli chcesz o tym podyskutować, zapraszamy |