• Narrow screen resolution
  • Wide screen resolution
  • Auto width resolution
  • Increase font size
  • Decrease font size
  • Default font size
  • default color
  • red color
  • green color
Strona Główna arrow Recenzje sprzętu arrow Odzież arrow [Kurtki] Salewa Sulawesi RTC Jacket
[Kurtki] Salewa Sulawesi RTC Jacket Drukuj Email
Redaktor: walter02   
14.02.2008.


ilość kieszeni: 2 + jedna wewnętrzna + 2 wywietrzniki / 4 + jedna wewnętrzna (w zależności od osobistych preferencji)
typ: nieprzemakalna
materiał: Raintec
zastosowanie: outdoor
kaptur: chowany
cena: około 150 zł

Kurteczkę zakupiłem przed ubiegłorocznymi wakacjami, kiedy doszedłem do jedynego słusznego wniosku, że tachanie ze sobą goretexu latem mija się z celem. Kurteczka służyła (i jeszcze posłuży) mi przy okazji wiosenno - letnio - jesiennych wyjazdów rowerowych, trekkingowych, oraz wiosennych wyjazdów narciarskich. Generalnie wszędzie i zawsze tam, gdzie zimą brałbym gore.

Krój i wykonanie.
Kurtka jest długa tak, że całkowicie zakrywa tyłek.
Posiada ona dwie kieszenie zewnętrzne umieszczone poniżej pasa, dwa wywietrzniki powyżej (celowo nazywam to wywietrznikami, a nie kieszeniemi, ponieważ, aby uzyskać jakąkolwiek oddychalność z tej szmaty konieczne jest ich otwarcie) oraz jedną kieszeń wewnętrzna (dostęp jedynie po odpięciu głównego zamka) Rękawy w mankietach są zwężane bez użycia gumowego ściagacza - tylko na rzep. Kaptur z gardą jest chowany do kołnierza, całość zapinana na plastikowy zamek ochraniany listwą zapinaną z kolei na zatrzaski.
W kurtce mamy trzy ściągacze - na samym dole, w pasie oraz przy kołnierzu.
Dodatkowo ściągacz jest oczywiście w kapturze. Od wewnętrznej strony cała kurtka jest pokryta siateczką.
Wykonanie nie budzi zastrzeżeń - po około roku używania nie ma ani jednej odstającej nitki, zacinającego się zamka, urwanego ściagacza. Gdyby nie plamy po smarze rowerowym, kurtkę uznałbym za nówkę

Funkcjonalność i właściwości.
ogólny krój
Z dłuższego kroju kurtki jestem bardzo zadowolony. Doskonale sprawdza się podczas wycieczek rowerowych, kiedy to przy pochylonej sylwetce kurtka dokładnie zaktywa tyłek, nawet, jeżeli pod nią mamy torbę biodrową. 

Rękawy są skrojone dosyć obszernie, tak, że nie ograniczają ruchów. 

Raintec
Napis na metce "Raintec 100% waterproof " budzi respekt, ale tylko do pierwszej dużej ulewy. Okazuje sie, ze materiał po parogodzinnym deszczu cieknie jak sito, natomiast na zewnątrz faktycznie nie przepuszcza żadnej wilgoci. Wychodzi na to, że przy długich deszczowych odcinkach w kurtce, czy bez niej - jesteśmy mokrzy. W tej sytuacji jedyny powód, który każe nam trzymać kurtałkę na grzbiecie to całkowita ochrona przed wiatrem którą zapewnia. Na pochwałę zasługuje wytrzymałość materiału. Niejednokrotne był narażany na kontakt ze skałą / drzewem / nawierzchnią drogi - wyszedł z tego bez śladu.
wywietrzniki / oddychalność
Totalna nieoddychalnośc zastosowanego materiału jest rekompensowana przez zastosowanie górnych kieszeni - wywiatrzników. Niestety nie są one wystarczajaco wydajne. Dodatkowo, aby polepszyć oddychalność nie zapinam kurtki na główny zamek, lecz tylko na zatrzaski. Na całej długości patki jest ich aż sześć, co spokojnie wystarcza, aby idąc nawet pod silny wiatr nie mieć z tyłu balona. 

krój kaptura
Kaptur jest skrojony co najmniej dziwnie. Przy odpowiednim ułożeniu wyglądamy w nim jak do wyboru (powyższe zdjęcie tego nie pokazuje, ale tak jest...)
a) Gandalf
b) członek wprowadzajacy Kuklux Klan'u
c) skrzat ogrodowy
Kaptur ma nawet daszek, lecz równie dobrze mogłoby go nie być - nie spełnia żadnej konkretnej funkcji (no , może poza tym, że w jakimś folderze może być napisane "kaptur z daszkiem")
siateczka
Jak wcześniej wspominałem wnętrze kurtki obszyte jest siateczką. Denerwuje to szczególnie w przypadku rękawów. Otóż ubierając kurtałkę siateczka wyłazi nam z mankietów i trzeba ją spowrotem wpychać do środka...
Dodatkowego smaczku dodaje fakt, że wewnętrzna kieszeń zamiast z siateczki jest z "pełnego" materiału; także po lewej stronie kurtki znajduje się obszar 20cm X 20cm całkowicie nieoddychającego materiału.
rozmiar po spakowaniu
Do kurtki dołączony jest pokrowiec - niestety strasznie wielki. Paclite HI-Ma jestem w stanie zwinąć do mniejszych rozmiarów - foteczka wyjaśnia wszystko 

Dla tych, co lubią liczby, to pakunek z kurtką to walec o 22cm wysokości, 12 cm średnicy, co daje objętość około 2,5 litra ! (pięć piw!)
Z tego powodu pokrowiec nie jest używany, kurtałkę do plecaka wpycham "na chama" wykorzystyujac każdą wolną przestrzeń
ciekawostka
Prawie całkowity brak rzepów (rzepy są tylko przy rękawach) - zastąpiono je zatrzaskami. Uważam, że to bardzo dobry pomysł. Do zatrzasków się nie napycha się żadnego świństwa, co więcej, dzieki temu kurteczka znacznie lepiej współżyje z innymi częściami ubioru (rzepy nie powodują mechacenia się np. spodni czy bielizny)

Podsumowanie.
Krój (poza kapturem) rewelacyjny, wykonanie bez wyjątku rewelacyjne, lecz pożałowania godna oddychalność !
Nie wyrzucę, ale drugi raz na pewno nie kupię tej kurtki!

 


jeżeli chcesz o tym podyskutować, zapraszamy

Zmieniony ( 08.11.2008. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Nasi Partnerzy:






Reklama