|
Jako że to dosyć stary but, ale nadal do kupienia, toteż tylko tyle udało mi się z opisu producenta wyszperać. Opis: membrana: SUPRA-TEX® cholewka: skóra suede podszyty język podeszwa: Vibram waga: 650 gram Cena: 249zł
But przykuł moją uwagę swoim pancernym wyglądem i gumowym otokiem. Jest dość ciężki, ma dość twardą podeszwę jak na niski but. Posiada membranę SUPRA-TEX, sznurówki okrągłe. Użytkowanie
Pierwszy wyjazd w Beskid Sądecki i szybkie stwierdzenie, iż te buty się do tego typu wycieczek nie nadają chyba, że mamy stalowe stopy które nie czują odparzeń i bąbli oraz błota wlewającego się bokami. Kolejna wycieczka i kolejne spostrzezenie do noszenia tych butów: trzeba za każdym razem ubierać stuptuty ponieważ przy każdy kroku podeszwa zbiera milion kamyków i inne syfy, a potem w magiczny dla mnie sposób te kamyki trafiają do środka buta, a po 15 min wędrówka jest po prostu niemożliwa. Chodzenie w lato w stuptutach przy plus 30 stopniach nie należy do przyjemności. Następnie buty trafiły razem ze mną na dwie jednodniowe wycieczki w Tatry. Tu było lepiej niż w Beskidzie, ale buty nie za bardzo się trzymały skały <vibram> oraz obydwa obtarły mnie niemiłosiernie na piętach. Przy okazji rozleciały się zapiętki i to je zdyskwalifikowało również w tym terenie. Najgorszy teren na jaki buty trafiły to miasto. Tu się krew lała. Z przyczyn losowych musiałem w nich chodzić przez 2 tygodnie- brrr żle to wspominam. Wtedy również rozsypały się zapiętki- po prostu zniknęły, co było przyczyną kolejnych niemiłych zdażeń. Stwierdziłem że ten but się nie nadaje nigdzie, ale pojechałem z kumplami w Świętokrzyskie na obóz survivalowy i tam się sprawdziły tzn. po dwu godzinym brodzeniue w wodzie po klatkę piersiową i dziesięciogodzinym marszu jakoś nie odczuwałem niewygody butów. Fakt, że schnęły 2 dni nie był jakimś złym wynikiem biorąc po uwagę że tak długo były pod wodą. Po tej ekaspadzie membrana poszła i wtedy buty zaczeły odychać :]. Następnie trafiły na budowę i takie te buty powinny mieć przeznaczenie- na budowę. Twarda podeszwa, więc chodzenie po deskach nabitych gwożdziami nie robiły na nich wrażania. Twarde czuby oraz gumowy otok - uratowały moje palce przed uszkodzeniem na budowie. Jak wiadomo, tam wszędzie coś gdzieś leży, a jak się do tego niesie worek z cementem, to się nie patrzy pod nogi. Idelnie się nadają też do mały prac domowych typu: koszenie, rąbanie drzewa, jak węgiel trza przerzucić i głównie właśnie przy takich pracach ich używam.
Wnętrze buta, wygoda i oddychalność
Oddychalność, gdy posiadały membranę katastrofa- mokro, buty śmierdziały na kilometr. Po roku membrana poszła w piach i można było zacząc odczuwać komfort. Wnętrze buta wykonane jest z miłego w dotyku materiału, ale strasznie delikatnego, co było przyczyną zniszczenia zapiętek. Wygoda jak opisana wyżej- przez pierwszy rok katastrofa. Przez okres 2.5 roku zużyłem 3 wkładki. Co do przemakalności to trduno mi to określić. Wytrzymują na deszczu 30 min dłużej niż zwykłe addidasy.
Podeszwa
Vibram się ściera, ale powoli i tylko na piętach. Na mokrej skale mamy lodowisko, ale i na suchej nie czułem się pewnie. Na plus można zaliczyć samoczyszczenie. podeszwy.
Podsumowanie
Trudno znaleźć zastosowanie dla tych butów, ale do podróżowania z plecakiem to się na 100% nie nadają. Na bardzo duży plus można zaliczyć ich zewnętrzną wytrzymałość. Po ponad dwóch latach ucierpiały tylko zapiętki- przyzwyczaiłem się.
** zapraszamy do dyskusji na forum w temacie [Obuwie] Bergson Kamet |