• Narrow screen resolution
  • Wide screen resolution
  • Auto width resolution
  • Increase font size
  • Decrease font size
  • Default font size
  • default color
  • red color
  • green color
Strona Główna arrow Recenzje sprzętu arrow Obuwie arrow [Buty wysokie] Asolo AFX 535 V
[Buty wysokie] Asolo AFX 535 V Drukuj Email
Redaktor: Czis   
14.02.2008.

Autor: Czis

Asolo AFX 535 V 

 

Materiał zewnętrzny: nubuk 2,2-2,4mm
Materiał wewnętrzny: camberlle
Podeszwa: vibram (niestety nie pamiętam nazwy modelu)
Waga ok. 750g
Cena: 4 lata temu zapłaciłem za nie 459zł (obecnie już nieprodukowane, zastąpione nowszymi modelami z serii TPS)

Buty te kupiłem 4 lata temu i stawiając na renomowaną firmę miałem nadzieję że posłużą mi kilka dobrych lat co na razie sprawdza się w 100%. Używane tylko w górach, każdej pory roku.
Można powiedzieć, że są to buty dla miłośników klasyki ponieważ zbudowane są w całości z wyżej wymienionej skóry z minimalna ilością szwów. Również język jest skórzany, oczywiście jest on zintegrowany co zapobiega dostawaniu się do środka wody. Skóra po tych paru latach jest oczywiście nieco zużyta, co szczególnie widoczne jest na czubkach ponieważ nie są one w żaden sposób zabezpieczone. Jednak mnie osobiście to nie przeszkadza. Nubuk oczywiście zatracił swój pierwotny charakter i jest już bardziej podobny do skóry licowanej. Przez cały okres ich używania impregnowałem je tylko i wyłącznie Nikwaxem do nubuku, nakładając na raz do kilku warstw, co w większości wypadków zapobiegało przemoczeniu, jednak długi marsz w mokrej trawie czy mokrym śniegu powoduje starcie impregnatu i skóra namaka nie powodując jednak przemoczenia, a po ustąpieniu ww. warunków bardzo szybko wysycha. Tak naprawdę to przemokły mi one tylko jeden raz w czasie marszu cały dzień w stale padającym deszczu, przy czym wydatnie przyczynił się do tego fakt, że w prawym bucie na skórze utworzyło się wyraźne zagięcie w miejscu w którym but się zgina co powoduje jakby zasysanie wody do środka, na co myślę żadne impregnaty nie pomogą. Zgięcie to powstało tylko w prawym bucie prawdopodobnie od tego, że zwykle większość ciężaru ciała np. przy podejściach przenoszę właśnie na prawą nogę. Myślę że wkrótce jednak przerzucę się na inny impregnat a konkretnie na jakiś wosk co być może lepiej je zakonserwuje i zabezpieczy przed wilgocią. Muszę jeszcze napisać, że przelotki nie rdzewieją a sznurowadła mają się świetnie i są to wciąż te które dostałem razem z nowymi butami oraz że nigdy nie wystąpił problem: jkjp ‘rozwiązujące się sznurówki” J.

Przechodząc do wnętrza buta napotykamy antybakteryjną wyściółkę Camberlle. I faktycznie jest ona antybakteryjna nie tylko z nazwy tzn. nie chłonie i nie zatrzymuje „zapachu” przepoconych skarpet. Wystarczy tylko zostawić buty do wywietrzenia na noc i rano zapach wnętrza buta jest taki jak w dniu ich kupienia. No niestety w moim przypadku wyściółka ta przetarła się w kilku miejscach a konkretnie pod dużymi palcami oraz tak jak gdyby na kancie stopy czyli tuz poniżej małego palca. No cóż ja tak niestety wycieram wyściółki w każdych butach tak więc dla mnie nie jest to niespodzianka i dla tego też powodu nigdy nie kupie sobie butów z Gore-texem bo po paru miesiącach straciłby on swoje znaczenie. Stwierdzam jednak, że fakt tego przetarcia wyściółki nie zmniejszył wg mnie w żaden sposób komfortu użytkowania i dla mnie nie jest on w ogóle odczuwalny. Jeżeli chodzi o wkładkę to nadal używam oryginalnej chociaż chyba już właściwie pasowałoby ją wymienić na nową, co pewnie niedługo uczynię. W ramach poprawiania sobie komfortu i dla lepszego dopasowania buta do stopy po jakimś czasie pod wkładkę zapodałem sobie dwie najzwyklejsze wkładki filcowe.

Teraz chyba najbardziej subiektywna sprawa a mianowicie oddychalność. No cóż skóra z jakiej wykonane są buty jest jednak dość gruba co jednak upośledza odprowadzanie potu na zewnątrz. Tak więc generalnie w bardzo gorące letnie dni stopy są wilgotne od potu, jednak używanie skarpet z Coolmaxem daje komfort i pot trzyma się dalej od stopy i nigdy nie doprowadziło mnie do jakichkolwiek odparzeń. Zdarzało mi się je nosić w lecie ze zwykłymi frotowymi skarpetami i tez się dało tylko stopy miałem jak wodnik szuwarek J, ale dalej nie odparzone. W innych porach roku jest już dużo lepiej i naprawdę nigdy nie było mi w nich za gorąco czy za zimno. A w zimie przy naprawdę niskich temperaturach zakładam dwie pary skarpet i jeszcze nie zdarzyło się żebym zmarzł w stopy. Czyli podsumowując kupując buty w całości wykonane z grubej skóry nie należy spodziewać się suchutkich skarpet w lecie ale za to można liczyć na to że w zimie ta właśnie skóra da nam dobra izolację.

No kolejny element to podeszwa. Jest to Vibram (niestety nie pamiętam jak ten model się nazywał). Generalnie podeszwa jest dość sztywna i w rękach raczej nie daje się wygiąć. Najbardziej zużyła się w okolicy palców i pięt. Jak dla mnie jest ona przyczepna szczególnie na skale i to nawet na mokrej i wydaje się że właśnie do takiego używania została zaprojektowana. Nieco inaczej sprawa ma się na luźnej nawierzchni a na jakimś błocku to już generalnie można się poślizgnąć no ale chyba to nic dziwnego.

Podsumowując to generalnie jestem z używania tych butów bardzo zadowolony i na ten moment spełniają one moje oczekiwania, no jednak tak naprawdę to moje osobiste porównania tych butów odnoszą się tylko do wcześniej używanych butów innych (dużo gorszych) firm. Jedyna niemiłą rzeczą której bym się nigdy nie spodziewał po takich wysokich butach było skręcenie sobie na jednym z wyjazdów nogi w kostce.

 


jeżeli chcesz o tym podyskutować, zapraszamy

Zmieniony ( 08.11.2008. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Nasi Partnerzy:






Reklama