• Narrow screen resolution
  • Wide screen resolution
  • Auto width resolution
  • Increase font size
  • Decrease font size
  • Default font size
  • default color
  • red color
  • green color
Strona Główna arrow Recenzje sprzętu arrow Akcesoria arrow [Czołówki] Black Diamond Spot
[Czołówki] Black Diamond Spot Drukuj Email
Redaktor: Wolf   
27.05.2008.
Przed wakacjami zlecono mi kupienie czołówki, małej, kompaktowej, niedrogiej. Poszperałem na necie. Sprzętem sprawdzony była Tikka XP i taki miał być ostateczny wybór. Nastał dzień zakupu. Udałem się do sklepu, sięgam na półkę po Petzla, patrzę, a tu coś ciekawego, Black Diamond Spot. Przeprowadziłem krótki test w ciemnej przymierzalni sklepu i zakupiłem BD.
Zaraz po zakupie udaliśmy się w górki. Nadszedł zmrok, uruchomiłem z ciekawości swojego Petzla Myo 3 i porównałem go ze Spotem. Byłem pod strasznym wrażeniem możliwości  maleństwa z firmy BD.
 
 
Przed wakacjami zlecono mi kupienie czołówki, małej, kompaktowej, niedrogiej. Poszperałem na necie. Sprzętem sprawdzony była Tikka XP i taki miał być ostateczny wybór. Nastał dzień zakupu. Udałem się do sklepu, sięgam na półkę po Petzla, patrzę, a tu coś ciekawego, Black Diamond Spot. Przeprowadziłem krótki test w ciemnej przymierzalni sklepu i zakupiłem BD.
Zaraz po zakupie udaliśmy się w górki. Nadszedł zmrok, uruchomiłem z ciekawości swojego Petzla Myo 3 i porównałem go ze Spotem. Byłem pod strasznym wrażeniem możliwości  maleństwa z firmy BD.
Od dłuższego czasu zastanawiałem się nad zminimalizowaniem wagi i objętości używanego przeze mnie Petzla. Przed wyprawą do Rumunii znaczny przypływ gotówki oraz pozytywne, pierwsze, wrażenia z tym produktem skusiły mnie do zakupu Spota.
 
spot

1.    Dane techniczne:

Waga: 50 g (bez baterii), 85 g (z bateriami)
Zasilanie: 3 baterie AAA, 1.5 V
Zasięg światła: 43 m – jedna 1 Watowa dioda LED
 19 m - 3 diody LED Superbright
Czas świecenia: 120 h (1W-LED w trybie oszczędnym)
   142 h (3 x Superbright LED w trybie stroboskop)
Wodoodporność: norma IPX- 4
Cena: 170 zł, ja za swoją dałem 140 zł.
Czas użytkowania: od lipca 2007 r.


2.    Budowa.

Czołóweczka to zwartą, jednobryłowa konstrukcja. Diody i baterie znajdują się w jednej obudowie. Regulacja kąta nachylenia w pionie za pomocą, znanych, „schodków” w tylnej części korpusu. Przełącznik rodzaju światła to jeden przycisk znajdujący się pod gumową osłoną. Pasek do noszenia jest szeroki, nie sprawia żadnych problemów w regulacji, trzyma mocno w zadanym ustawieniu. Bardzo łatwo montuje się go do korpusu.
Wymiana baterii polega na otwarciu korpusu. Należy wcisnąć plastikowy wypust. Całość rozkłada się na dwie części, które razem trzymają dwa paseczki. Brak jest uszczelniającej gumeczki, pewnie dlatego jest ona tylko bryzgoodporna.
Źródła światła tworzą jeden reflektor. W centralnej części znajduje się 1 Watowa dioda, pod nią 3 mniejsze diody.
 
 
spot
 
spot
 
 
spot
 
 


3.    Światło.

Amerykański produkt, made in China, posiada dwa źródła światła. Jedną diodę LED o mocy 1 Watta, oraz 3 diody Superbright LED. Dają one bardzo jasnoniebieskie światło, prawie białe. Jest ono bardzo przyjemne dla oka i nie męczy tak jak niektóre diody. Do obsługi diod służy jeden przycisk. Poprzez jego mocniejsze naciśnięcie, włączamy i wyłączamy czoło oraz wybieramy rodzaj światła, a poprzez delikatniejsze - jego natężenie. Zarówno duża dioda jak i małe posiadają  cztery tryby świecenia: oszczędnym, ekonomicznym, dalekosiężnym i stroboskopowy. Daje to bardzo szerokie możliwości oraz wpływa na ekonomię.
Promień światła jest dobrze skupiony, w koło głównej wiązki światło delikatnie się rozprasza co daje duże pole oświetlenia.
Zasięg. Największe wrażenie wywarł na mnie 1. Wattowy LED. W porównaniu z ksenonem w Petzlu może nie ma aż takiego zasięgu ale bardzo dzielnie daje radę, wystarczy do odnalezienia szlaku na oddalonym drzewie. Dużym plusem jest fakt, że najmocniejszy zasięg w ksenonie mamy przez ok. 4 godz. Natomiast LED jest bardziej wydatniejszy. 3 LEDy w zupełności wystarczają do marszu oraz obozowych prac.
 
 
spot
 
spot
 
 
spot

4.    Użytkowanie.

Spot jest w moim użyciu od lipca 2007 r. Czas jaki przeszedł w boju to około 54 dni wędrówki, czasem przy mniejszym lub większym nocnym użyciu.. Do tej pory dalej są w nim baterie alkaiczne Energizer, pakowane razem z latarką. Można przyjąć, że wyświeciły jakieś 120 godz. Stwierdzić mogę, że posłużą jeszcze długo.
Deszczyk nie stwarza problemów, trudno powiedzieć jak przy dużej ulewie. Czołówka jest na tyle zwarta, że nie zajmuje dużo miejsca w plecaku, można ją też wygodnie trzymać w kieszeni.
Generalnie ktoś może sobie pomyśleć, że problemem będzie stwierdzenie w jakim trybie światła jest włączona czołówka. Też myślałem podobnie, jednak po kilku użyciach bez problemu można rozpoznać czy świeci jeden LED czy trzy. Zawsze ewentualnie można spojrzeć na ziemię.
Niedawno zauważyłem, że dwa wypusty, które odpowiadały za regulację pochylenia czołówki się urwały. Nie stwarza to żadnych problemów w utrzymaniu odpowiedniego kąta padania światła, jednak sprzęt pójdzie do reklamacji.
 
spot
 
5.    Podsumowanie.

Czołówkę Spot firmy Black Diamond mogę z całą pewnością zaliczyć do bardzo udanych zakupów, jednych z najlepszych. Udało mi się ją kupić po troszkę mniejszej cenie niż obecnie., wtedy to był bardzo dobry stosunek jakości do ceny,  oceniając to z perspektywy czasu i użytkowania. Obecną cenę pozostawiam do opinii własnej.
Producent daje 3. letnią gwarancję.
Obecnie na rynku pojawiła się wersja Camo, dla komandosów, szkoda tylko że nie można np. wymieniać szkła na, bardziej klimatyczne, czerwone. Cena 190 zł.
Krótko i zwięźle. Spot to czołówka która można podsumować: „Mały, a dużo może”, bo ponoć nie liczy się wielkość ?
Rokuję firmie Black Diamond ciekawą przyszłość w dziedzinie sprzętu turystycznego, a przynajmniej w kategorii oświetlenia. W końcu może rozwinie się jakaś konkurencja.
 

** zapraszamy do dyskusji na forum w temacie: [Czołówki] Black Diamond Spot
Zmieniony ( 16.09.2008. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Nasi Partnerzy:






Reklama