Wycieczki
[Karpaty Wschodnie/ Ukraina] Gorgany | [Karpaty Wschodnie/ Ukraina] Gorgany |
|
|
| Redaktor: Gargamel | |
| 11.08.2008. | |
|
Gorgany , rozległe i majestatyczne góry Karpat ukraińskich. W wielu publikacjach możemy natknąć się na sformułowanie , iż Gorgany są najdzikszymi górami współczesnej Europy. Jest w tym trochę racji , choć nie do końca się z tym zgadzam. W poniższym artykule postaram się przybliżyć czytelnikowi charakter i specyfikę tych gór. Trochę teorii czyli suche dane: Gorgany leżą na zachodniej Ukrainie , administracyjnie należą do ukraińskich obwodów (województw) zakarpackiego i iwanofrankowskiego . Przynależą do makroregionu Beskidów Wschodnich. Długość pasma to około 80 kilometrów. Zbudowane są z charakterystycznych dla całego łuku Karpat łupków i piaskowców. Nazwa Gorgany wzięła się z zalegających szczytowe partie tych gór gołoborzy , rozległych pól pokrytych kamieniem , z języka ukraińskiego zwanego gorganem lub grechotem , będących rezultatem odwiecznych procesów erozyjnych. Maksymalna wysokość tego pasma to 1836 m n.p.m. , jaką osiągamy na Sywuli , najwyższym szczycie Gorganów. Kolejną cechą są znaczne różnice wysokości względnych , czyli mówiąc wprost na całość pasma składają się pomniejsze grupy górskie , oddzielone od siebie głębokimi i dzikimi dolinami potoków. Praktycznie każda z wyższych gór oddzielona jest od pozostałych głębokimi przełęczami. W całym obszarze tych gór mamy w zasadzie tylko dwie większe miejscowości : to Osmołoda i Bystrica będące bazami wypadowymi, przy czym należy pamiętać że są to niewielkie (no może średniej wielkości) górskie wioski. Gorgany leżą w odległości ok. 350 km , w linii prostej , od Krakowa. Krzyż na Przełęczy Legionów. fot. Michał Gabzdyl Do najwybitniejszych szczytów zaliczamy : Sywula 1836 m n.p.m. Ihrowiec (Igrowiec) 1807 m n.p.m. Wysoka 1805 m n.p.m. Doboszanka 1754 m n.p.m. Grofa 1752 m n. p.m. Popadia 1740 m .n.p.m. Dojazd w góry : Generalnie najpierw musimy dostać się do Lwowa. Nie sprawia to trudności , można jechać bezpośrednio z Przemyśla, bądź przekroczyć granice w Medyce pieszo i złapać busa po ukraińskiej stronie. Bus zawiezie nas na kolejowy dworzec główny (niezwykle imponujący i ciekawy sam w sobie) gdzie będziemy szukać połączeń kolejowych do Kałusza lub Iwano-frankiwska. Stamtąd kursują już autobusy lub busy (marszrutki) do Bystricy i Osmołody. Na przejazd z okolic Przemyśla w góry należy przeznaczyć około półtorej dnia. Należy się przygotować na pewne niedogodności , jeśli np. wylądujemy w Kałuszu o 2 w nocy to na najbliższego autobusu spodziewajmy się o 9 rano , a poczekalnia zamknięta.... Generalnie transport publiczny na Ukrainie to temat na osobną opowieść ;) Z Osmołody możemy ruszać w rejon Grofy i Popadii , albo na Sywulę i dalej na południe, natomiast Bystrica to baza do wyjścia na Przełęcz Legionów oraz w masywy Doboszczanki i Syniaka. Specyfika Gorganów : Trzeba to powiedzieć , nie są to góry dla każdego. Największe trudności sprawia orientacja w terenie. Bardzo polecam zabranie GPS’a z wgraną dokładną mapą tych gór. Trzeba zdawać sobie sprawę iż na większym obszarze nie ma żadnych znakowanych szlaków turystycznych w rozumieniu beskidzkim, jedynie okolice Sywuli są dobrze oznakowane i wręcz wydeptane. Jest to prawdopodobnie „zasługa” polsko-ukraińskiej Fundacji „Karpackie ścieżki” która postanowiła wyrąbać autostrady w łanach kosodrzewiny. Jestem zdecydowanie przeciwny takiemu pojmowaniu turystyki, gdyż nie po to jadę w daleki Gorgan aby poczuć się jak na Pilsku. Ale jest to moja prywatna opinia. Musimy być przygotowani na to , że praktycznie codziennie zdarzy nam się po prostu zgubić ;) , marsze na azymut i przedzieranie się przez karpacką puszcze mamy w zasadzie gwarantowane .Stąd jeszcze raz polecam zabranie GPS’a , kompasu i dobrej mapy ( a najlepiej kilku) ,w zasadzie jest to niezbędne. Jadąc w Gorgany ,musimy być przygotowani na całkowitą niezależność i samowystarczalność. Gdy któryś z uczestników ulegnie wypadkowi lub kontuzji , czeka nas co najmniej 2 dniowa „akcja ratunkowa” , na lokalne pogotowie górskie raczej nie liczmy, co prawda istnieje ale chyba „pro forma” .Posterunki znajdują się w Osmołodzie tel : 3474-36247 i w Jaremczy tel 3434-22238. Charakterystyczne dla tych gór są wielkie obszary partii podszczytowych , pokryte kosodrzewiną, przy czym jest ona nieco bardziej bujna od naszej , zdecydowanie wyższa. Bardzo dużą pomocą w nawigacji w Gorganach jest linia dawnej granicy Polsko- Czechosłowackiej z okresu II Rzeczpospolitej. Wyznaczona jest dobrze zachowanymi kamiennymi ,numerowanymi słupkami co około 100 metrów. Na szczycie mamy wyrysowane kierunki poprzedzającego i następnego słupka. Linia granicy , wraz z numerami słupków jest zaznaczona na większości map. Poza tym , miło jest pomyśleć , że kiedyś aż tutaj sięgały granice naszego kraju. Podobnie jak w paśmie Czarnohory spotkamy tutaj bardzo rozbudowane i wciąż (po prawie 100 latach!) dobrze zachowane linie umocnień i okopów z lat I Wojny Światowej. Dzikich zwierząt raczej nie należy się obawiać, trzymają się z dala od ludzi. Bardzo często za to można spotkać grupy lub stada swobodnie pasących się koni , coś czego u nas na pewno nie zobaczymy. W okresie maj-czerwiec-lipiec sporym utrapieniem mogą być za to chmary meszek. Sywula i umocnienia z I Wojny Światowej. fot. Michał Gabzdyl Miejsca : Ihrowiec : szczyt leżący niejako „po drodze” z Osmołody na Sywulę. Rozległy , pokryty gorganem i ... płaski ! Na „szczycie” znajdziemy rozległe ,tylko lekko wybrzuszone plateau . Należy pamiętać iż rejon tego szczytu jest całkowicie bezwodny i najbliższą wodę znajdziemy dopiero na rozległej przełęczy pomiędzy Irhowcem a Borewką. Przełęcz Ruszczyna : u stóp masywu Sywuli. Doskonałe, zaciszne i niezwykle piękne miejsce biwakowe po zdobyciu Sywuli, rozległe łąki na których pasą się konie , strumyki z wodą. Niedaleko znajduje się skała „Piekło” , lecz jest trudna do odnalezienia, kierując się na południe natkniemy się na ogromne urwisko i rozległy widok. Miejsce trudne orientacyjnie , należy szukać słupków granicznych. Przełęcz Legionów : któż o niej nie słyszał ? Droga Legionów prowadząca z Bystricy (dawniej zwanej Rafajłową) na przełęcz Pantyrską/ Rogoże (Dziś znanej jako przełęcz Legionów) i dalej na zakarpacką stronę .Została wybudowana w październiku 1914 w ciągu 53 godzin ( ! ) aby umożliwić transport ciężkiego sprzętu i kontynuować walkę z oddziałami rosyjskimi. Na przełęczy znajdziemy 7 metrowy krzyż i tablicę wzniesione przez żołnierzy II Brygady Legionów prawie 100 lat temu. Warto pamiętać iż II Brygada w walkach o Bystrice i Nadworną straciła blisko pół tysiąca żołnierzy. Dziś jest to idealne miejsce biwakowe z pięknym widokiem, wodę znajdziemy albo w wodopoju dla pasącego się tam bydła albo szukając po okolicznych lasach strumyków. Na południowym skraju znajduje się koliba pasterska, mieszkańcy są bardzo przyjaźnie nastawieni. Ogólne uwagi : Czy spotkamy innych turystów ? I tak i nie .Raczej pewno kogoś spotkamy (i może będą to nawet turyści ukraińscy) w rejonie Sywuli, w sezonie wakacyjnym być może spotkamy jakąś grupę w pozostałych częściach gór lecz będą to albo Polacy albo Czesi. Śmieci : Ukraińcy mają niestety bardzo niski poziom edukacji ekologicznej, w związku z tym pozostawienie kilku flaszek po wódce , paru konserw i worków plastikowych w miejscu biwaku to dla nich normalność. Dlatego jeśli zależy nam na utrzymaniu tych gór takimi jakie są , to dajmy dobry przykład i zabierajmy nasze śmieci ze sobą (ewentualnie można spalić w ogniskach) Niestety znalazłem już wyrzucone opakowania po żywności z polskimi etykietami... Zakupy : można robić w Osmołodzie i Bystricy , kupimy tam wszystko z zakresu towarów pierwszej potrzeby (chleb, wódka itp.) Znajdziemy tam również noclegi .W Bystricy otworzono nawet pensjonat z restauracja, ale jest tam dość drogo. Ludność miejscowa jest przyjaźnie nastawiona i zawsze chętna do pomocy. Czasem wygodniej jest dogadać się po polsku niż łamanym rosyjskim (Rosjanie i język rosyjski nie cieszą się tam popularnością) Przeprawa przez potok w gorgańskiej puszczy. fot. Adam Liduk Mapy : Można próbować nawigować na podstawie reprintów przedwojennych map WIG i niektórzy tak robią , choć ja nie próbowałem. Dobrą mapą , choć nie idealną jest mapa 1:50 000 Gorgany ukraińskiego wydawnictwa Aerogeodezja Kijów. Jest w języku ukraińskim więc nazwy topograficzne trzeba sobie przetłumaczyć w domu. Istnieją również ukraińskie mapy wyd. Kartografia 1:50 000 Centralne Gorgany , choć nie miałem z nimi do czynienia. Autor : Michał Gabzdyl, zdjęcia autora oraz Adama Liduka (dzięki!) zdjęcia satelitarne z serwisu Google Earth |
|
| Zmieniony ( 12.09.2008. ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|