• Narrow screen resolution
  • Wide screen resolution
  • Auto width resolution
  • Increase font size
  • Decrease font size
  • Default font size
  • default color
  • red color
  • green color
Strona Główna arrow Recenzje sprzętu arrow Odzież arrow [Kurtki] Patagonia Ready Mix JKT
[Kurtki] Patagonia Ready Mix JKT Drukuj Email
Redaktor: Wiktor   
16.09.2008.
    Nawet średnio rozgarnięty gimnazjalista mający problem ze zrozumieniem czytanego tekstu przyzna, że kurtka przeciwdeszczowa jak sama nazwa wskazuje służy do ochrony przed deszczem. Myślę, że każdemu kto próbował podważyć to twierdzenie (zakładając kurtkę w warunkach bezdeszczowych) życie dostarczyło wystarczająco dowodów empirycznych na jego prawdziwość.
    Nie wnikam w fizykę, która przeraża już nie tylko gimnazjalistów, daruję sobie rozwiązania tygrysa, czy niedźwiedzia polarnego usiłujące nas przekonać, że to tylko kwestia czasu gdy ewolucja wymyśli politetrafluoroetylenową folię. Autorytarnie stwierdzam, że membrana to zło (czasem trochę mniejsze). Aby oddać sprawiedliwość dziejową przyznać muszę, że nie ja pierwszy na to wpadłem, a odpowiedzią na ten problem było powstanie koncepcji softshell. Głównym jej założeniem nie był jak dziś sądzi większość producentów miękki materiał zewnętrzny, tylko jak najlepsza paroprzepuszczalność, a co za tym idzie wyeliminowanie membrany, która ją w znamienny sposób upośledza. Zważywszy, że większa część naszej działalności w górach przypada na okres gdy nie pada (niech podniosą rękę Ci którzy lubią wędrować w deszczu) jej obecność okazała się zbędna pod warunkiem, że ubrania zapewniać będą wystarczającą ochronę przed wiatrem i zimnem.
    Wszystko to brzmi tak pięknie, że zdecydowaliśmy się zakupić takie cudo. Oczywiście bez membrany, najlepiej z kapturem… Męski prawie się udało, na damski w Polsce nie było szans. Zakupu dokonaliśmy za pośrednictwem znajomych, za oceanem. Mając pewne doświadczenia z softshellem Patagonii wybór padł na kurtki Ready Mix JKT tejże firmy.
 
 
 
Ze strony producenta:
Generalnie super hiper po co się męczyć… najlepszy, najlżejszy, zapewniający doskonałą ochronę.

Pierwsze wrażenie.

Kurtka wykonana jest z rozciągliwego we wszystkich kierunkach poliestru na tyle lekkiego i cienkiego, że początkowo obawiałem się o jej trwałość. W najbardziej narażonych na uszkodzenia miejscach (łokcie, barki biodra) wzmocniona jest grubszym materiałem. Całość wykonana jest w technice zgrzewanych szwów co ma zmniejszyć wagę i podnieść wodoodporność.

Drugie wrażenie.

    Kurteczka leciutka i mięciutka, doskonale leży. Uwagę zwraca gigantyczny kaptur z daszkiem, mogący zmieścić kask wspinaczkowy, regulacja jest jednak na tyle dopracowana, że nawet bez kasku kaptur doskonale się układa, nie krępuje ruchów ani nie ogranicza widoczności. Gumki do regulacji obwodu w kieszeniach, stopery zastąpiono miękkimi gąbkami. Z tyłu znajduje się regulacja głębokości.
    Wysoka zintegrowana garda dobrze osłania szyję nawet przy opuszczonym kapturze a „uciekający” w bok suwak sprawia, że maszynka nie jest centralnie na brodzie. Na uwagę zasługują wielkie podniesione kieszenie mające jednocześnie służyć jako wywietrzniki (pod pachami wywietrzników nie ma). Na piersi znajduje się całkiem spora dodatkowa kieszeń.
Kurtka bardzo lekka i pakująca się do małych rozmiarów.
 
 
 
 
Wrażenia z użytkowania.

    Pierwszy test kurteczki przeżyły na Canigou (taki pirenejski Giewont). Jak nie wiało to można było z butów wypłynąć jednak jak zaczynało dmuchać człowiek trząsł się z zimna. Ciężko sobie wyobrazić, że mielibyśmy się ciągle ubierać, rozbierać. Na górę wgramoliliśmy się zachwyceni. W upale i tak było za gorąco jednak kurtka niewiele dodawała od siebie. Jak wiało to przepuszczała akurat tyle wiatru aby ochłodzić rozgrzany wspinaczką organizm.

    Druga próba - Pic Carlit szczyt o statystycznie największej liczbie dni słonecznych w Pirenejach, słynący z pięknych widoków. Nas przywitał mgłą, śniegiem z deszczem, oraz porządnym wiatrem. Konieczne było założenie polarka pod spód bo kurtka sama w sobie nie izoluje termicznie. Kurtka nie przemokła i mimo ciężkich worów bez problemu dawała radę z odprowadzeniem wilgoci. Dziękowaliśmy niewidzialnemu, różowemu jednorożcowi, że zdecydowaliśmy się na SS z kapturem.

    Ogólnie kurtki używaliśmy ok. 50 dni w górach w bardzo różnych warunkach. Rano gdy było zimno, w palącym słońcu chłodzeni lodowatym wiatrem, śniegu z deszczem, na mrozie, w deszczu jak nie chciało się wyciągać „membrany”. Mimo pozornej delikatności oraz początkowych obaw o materiał i szwy po tym czasie, pomimo ciężkich worów, kurtki wyglądają jak nowe. Doskonały krój, świetny kaptur i przede wszystkim genialna paroprzepuszczalność sprawiają, że kurtkę świetnie się nosi. Wiatru przepuszcza akurat tyle by zapewnić cyrkulację powietrza i chronić przed przegrzaniem jednocześnie z polarem pod spodem podmuchy są nieodczuwalne. Mimo wystawiania jej na deszcz kurtka nigdy nie przemokła na tyle by warstwa odzieży pod nią była mokra. Cienki materiał b. szybko schnie W razie pogorszenia pogody można na nią założyć Hardshella bez obaw o pogorszenie oddychalności (która w deszczu i tak jest znikoma).
Jak wszystkie poliestry kurtka ma tendencję do zaciągania i mechacenia jednak jest to zjawisko marginalne.
    Jedyna wada jaka się ujawniła i to tylko w modelu męskim są suwaki w kieszeniach. Zapinane są do dołu tak, ze maszynki zamkniętych kieszeni znajdują się pod skrajem pasa biodrowego. Pomijając utrudniony dostęp do kieszeni trzeba je dobrze ułożyć aby nie uwierały. W modelu damskim suwaki wszyte są odwrotnie.
 
 
 
 
Konkluzja.
    
    Jeśli ktoś poszukuje cienkiej, lekkiej kurtki SS która zapewni mu dobrą ochronę przed wiatrem to Ready Mix JKT Patagonii będzie doskonałym wyborem. Mimo, że producent deklaruje ją jako świetną do wspinaczki w tym lodowej oraz ambitnej turystyki kurtka świetnie sprawdzi się w innych rodzajach aktywności np. na rowerze.


Zalety:
- Paroprzepuszczalność
- Waga oraz krój
- Doskonały kaptur
- Wytrzymałość
- Dobra ochrona przed warunkami atmosferycznymi, szybko schnie.

Wady:
- Dostępność w Polsce – brak możliwości przymierzenia, nie należy przerażać się rozmiarówką – jest amerykańska czyli: normalnie noszę L tu mam S
- Kieszenie w modelu męskim.
 

** zapraszamy do dyskusji na forum w temacie: [Kurtki] Patagonia Ready Mix JKT
Zmieniony ( 08.11.2008. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Nasi Partnerzy:






Reklama
Zobacz nasz internetowy sennik babuni i dowiedz się jak interpretować marzenia senne!