|

Opis producenta:
Popularny śpiwór biwakowy, idealny do używania w ciągu całego lata - wersja XL (EKO LOFT HOLLOBIFER ECONOMIC). (temperatura komfortu od +6°C)
Komfort cieplny już w okolicach 6°C. Posiada wiele elementów z droższych śpiworów, takich jak: zaciągany kaptur i listwa termiczna pod dwukierunkowym zamkiem japońskiej firmy YKK. Wykonany z dobrych i trwałych materiałów.
materiał: • tkanina zewnętrzna: RIPSTOP POLIESTER, • tkanina wewnętrzna: POLIAMID COTTON LOOK, wypełnienie: • ELH (Eko Loft Hollowfiber) wymiary (dł x szer x wzrost): • 220 x 85 x do 195 cm waga (całkowita / ocieplenia): • 1200 g wymiary po spakowaniu (dł x średnica): • 32 x 18 cm zakres temperatur (min x przejściowa x komfort - max) • -2°C x 6°C x 22°C cena: • 129,90 zł
Teraz deczko ode mnie...
Śpiwór zakupiłem w zeszłym roku z tej okazji, że mój stary wysłużony High Peak padł z wyczerpania po 10 latach użytkowania. Zbytnio się nie rozglądałem za jakąś szerszą ofertą śpiworów letnich i na cieplejsze dni, ponieważ nie należę do zmarźluchów i zasadniczo nawet jak spałem pod starymi dobrymi kopertami, to nigdy mi nie było zimno. Przechodząc po prostu koło Horyzontu, wstąpiłem, popatrzyłem na nazwę wypełnienia, komforcik i zakupiłem śpiworek pt Tour XL w cenie 129,90, która mnie całkowice zadowalała i była jednym z głównych kryteriów.
Wykonanie Śpiwór jest wykonany solidnie. Nic się nie strzępi, nie pruje. Zastosowane zamki są dwukierunkowe made by YKK. Zasadniczo bardzo rzadko wcina się w nie patka je chroniąca i to raczej jak staramy się otworzyć śpiwór szybko i gwałtownie. Zamek jest na tyle długi, że komfortowo możemy sobie wyciągnąć nogi ze śpiwora bez potrzeby ich podciągania do szyji. W środku mamy do czynienia z bardzo sympatycznym dla naszego ciała wypełnieniem, które daje poczucie dużego komfortu- jest po prostu miłe w dotyku. Na wysokości klatki piersiowej znajduje się kieszonka w której możemy spokojnie umieścić swoje dokumenty plus komórkę. Kaptur, po zaciągnięciu bardzo dobrze opina głowę, jednak muszę powiedzieć, że korzystałem z niego jedynie wkładając doń polar i w ten sposób tworząc poduszkę.
Komfort termiczny, wilgotność a wypełnienie Może zacznę tu dość nietypowo, ponieważ od konserwacji i przechowywania. W przeciwieństwie do śpiwora puchowego zimowego, ten letni traktuję po macoszemu. Rozwieszam go jedynie w celach wietrzenia po pobycie w górkach czy pod namiotem, a tak leży sobie zwinięty w woreczku i wcale się nim nie przejmuję. Dotychczas prany był dwa razy i widać po nim dość wyraźnie, że do najnowszych już nie należy, ponieważ stracił na tzw puszystości. Osobiście mi to w żaden sposób nie przeszkadza, szczególnie, że śpiwór cały czas utrzymuje swój komfort termiczny na zapewnianym przez producenta poziomie. Najniższa temp w jakiej w nim spałem bez żadnego opakowania, to ok 3 st C i całkiem zdrowo mi się spało, praktycznie bez pobudek. Jednak muszę tu podkreślić iż do zmarźluchów nie należę, także jak dla mnie to parametry absolutnie nie są zawyżone.
Zazwyczaj spałem w nim w schronisku, w 90% czasu jego użytkowania i ani razu nie zapinałem go do końca, ponieważ było mi zbyt gorąco. Kilka nocy pod namiotem w ramach wypadów na Kaszuby też zakończonych było sukcesem ciągłego snu i mogę powiedzieć, że jak na moją osobę oceniłbym jego komfort nawet właśnie na te 3 st. C a nie jak podaje producent na 6. Jednak od kilku innych użytkowników słyszałem, że nawet ten właśnie komfort 6 st to sprawa zawyżona. Osobiście pozwalam się z tym nie zgodzić, jednak radziłbym wziąć to pod uwagę przy dokonywaniu zakupu.
Kilkakrotnie śpiwór ten ulegał drobnemu przemoczeniu (nawilgoceniu) w plecaku podczas deszczu (woda dostała się przez pokrowiec) jednak, co mnie bardzo ucieszyło, był jedynie wilgotny od strony zewnętrznej, która w pewien na pewno ograniczony, bo ograniczony, ale skuteczny sposób daje ochronę wypełnieniu. Wiadomo, nie ma nic gorszego niż wejście po całym dniu łażenia w deszczu do mokrego śpiwora. Co do schnięcia po praniu, to nie trwa to wiecznie, ale w warunkach pokojowych w ciepłe dni, śpiwór schnie ok doby. Trudno tu dokładnie okreslić czy wypełnienie jest całkowicie suche, jednak w środku po 24h nie ma śladu wilgoci. Jest to dość istotny czynnik, który w przypadku wypadów w cieplejsze pory roku, ma dość spore, przynajmniej dla mnie, znaczenie z tej prostej przyczyny, że wyjeżdżam dużo częściej niż w zimę i czasem wyjazd potrafi następować po wyjeździe.
Wielkość a pakowność plecaka Tour XL to śpiwór teoretycznie przewidziany dla osób wysokich. Jednak na jego zakup muszą się zdecydować, na rzecz wersji L, osoby powyżej 175 cm wzrostu, także należy o tym pamiętać!!! Śpiwór ten jest dość lekki i jego waga oscyluje w granicach 1200 g, czyli całkiem przyzwoitej lekkiej ważki. Bez problemu daje się zmieścić w dolnej komorze 65L plecaka, pozostawiając jeszcze dość sporo miejsca na np. klapki plus brudna bielizna. Worek śpiwora bez problemu pomieści sam śpiwór z zawiniętą w środku czołówką 14LED w plastykowym opakowaniu, czyli na żadne problemy, jak to czasem w takich przypadkach bywa, nie natrafimy. Po złożeniu otrzymujemy małe opakowanie, które zajmuje ok 20/25 L. Czasem zdarzało mi się go tachać w plecaku 30L i było tam jeszcze deczko miejsca na kilka innych koniecznych na króteki wypady sprawa typu kurtka przeciwdesczowa i polar (oczywiście upychając to wszystko)
Podsumowanie Może po prostu krótko ale treściwie: dobry śpiwór na letnie, nawet te chłodniejsze noce w najcieplejszej porze roku oraz te cieplejsze na jesień i wiosnę. Komfort 6st C na moje zostaje utrzymany, jednak jak wiadomo jest to sprawa względna i bardzo subiektywna. Może być stosowany jako śpiwór schroniskowy jak i namiotowy, szczególnie biorąc pod uwagę jego dobrą odporność na wilgotność. Uważam, że w tej cenie to bardzo dobry zakup.
Zalety •termika zgodna z danymi producenta •odporny na wilgość •dobrze i solidnie wykonany •bardzo przyjemne wykończenie wewnętrzne •niska waga •mały po spakowaniu •cena
Wady •nie wiedzieć czemu wersja XL przewidziana jest dla osób wzrostu średniego •szybko „kłapcieje” (bez wpływu na termikę)
* jeżeli chcesz o tym podyskutować, zapraszamy |