Recenzje sprzętu
Plecaki
[Plecaki duże] HiMountain K2 New 80L | [Plecaki duże] HiMountain K2 New 80L |
|
|
| Redaktor: Byku | |
| 14.02.2008. | |
|
Autor: Byku Producent: HiMountain Pojemność: 70l, 80l Ilość kieszeni: 3 Ilość komór: Elastan Materiał: PowerTech, wstawki z Cordury, zamki i klamry YKK ![]() Na krótko przed wyjazdem na Główny Szlak Beskidzki, zdałem sobie sprawę, że nie mam szans spakowania się do mojej wysłużonej 55tki. Tak więc zaczęły sie poszukiwania, jakiegoś dużego plecaka, który byłby niedrogi, ale bardzo wytrzymały (czyli taki „złoty środek”). Byłem ograniczony finansowo i to bardzo, ze względu na planowane przejście. Stąd wybór sprowadzał się wyłącznie do polskich firm. Wahałem się praktycznie pomiędzy dwoma modelami. Mianowicie F7PRO model Fox oraz właśnie tym Him'em K2 new. Po dłuższych przymiarkach i zaczerpnięciu kilku porad i uwag ze strony kumpli, zdecydowałem się na HiMountaina. Jak się później okazało był to wybór jak najbardziej trafiony. Plecak jest dwukomorowy z regulowanym kominem, co bardzo zwiększa jego pakowność. Dostać się do wnętrza można z dwóch stron, dolna kieszeń jest ogromna. W klapie znajduje się również spora kieszeń, która umożliwia zapakowanie, do niej najbardziej potrzebnych gratów, które powinny być „na górze”. Po bokach 2 uchwyty na karimate. Mają one jednak trochę za krótką regulację i czasami trzeba się trochę namęczyć żeby zapiać klamry. Na dole po bokach 2 kieszenie z siatki z regulowanym zapięciem – rzecz raczej przydatna, zawsze można jakieś małe przedmioty poupychać tam, a jak mamy miejsce to i butelka wejdzie bez problemu (tzn. Tak że będzie stabilnie stała). Na przednim panelu są wszyte równolegle 2 taśmy uwieńczone bardzo mocnym uchwytem, do taśm za pomocą karabinków, troków czy Bóg wie czego jeszcze możemy wpiąć cokolwiek. Takie same taśmy są na klapie, które można wykorzystać w podobny sposób. Plecak jest w pełni kompatybilny z Camelbagiem – tak podaje producent, ja osobiście tego nie sprawdzałem bo i takiego ustrojstwa nie posiadam, ale wydaje mi się, że rurka powinna być dłuższa, ponieważ camelbag wchodzi do drugiej komory (bezpośrednio przy plecach), a wyprowadzenie rurki jest na samej górze + jeszcze kawałek żeby przypiąć do szelki. ![]() Materiały Plecak jest uszyty z Powertechu – bardzo solidny materiał, jak do tej pory nie miałem z nim żadnych problemów. Czego nie mogę powiedzieć o paskach z Cordury. Otóż zdarzyło się, że ów pasek się naderwał i to w bardzo newralgicznym miejscu – mianowicie na mocowaniu szelki do pleców. Nie zerwał się całkiem, ale nie powiem – trochę strachu się najadłem – ten nadrywek wytrzymał mimo wszystko jeszcze wiele. Może jakaś wybrakowana ta Cordura w tym miejscu była. Urwał się też sznurek kompresujący komin, oraz puściły szwy na łączeniu komin – wór. Nie były to co prawda zniszczenia, które jakoś znacząco wpływałyby na komfort użytkowania, ale jednak mimo wszystko takie zdarzenia miały miejsce. Pochwała należy się tutaj serwisowi HiMołtajnowskiemu. Nie było żadnych problemów, czy też „niewygodnych” pytań przy gwarancji, po prostu przychodzisz, oddajesz i za 2 tygodnie masz naprawione :). System nośny Plecak jest wyposażony w system nośny Sololight 2. Generalnie system sprawuje się bardzo dobrze, regulacja jest płynna. Ma on jednak pewną wadę, czy też może „niedorobienie”. Otóż należę do osób, które wyrastają na 185 cm ponad ziemię i mam wrażenie, że ów system nie jest dla takich osób przyjazny. Po prostu brakuje kilku pasków regulacji na dole, które pozwoliłyby na podniesienie wora jeszcze w górę, Wtedy wszystko byłoby OK, ale nie jest. Myślę, że można by oddać plecak do sklepu i wyjaśnić im o co chodzi, może wówczas doszyliby kilka pasków – nie sprawdzałem tego. Dla osób poniżej wymienionego wzrostu plecak jest OK, a ci powyżej ... można się przyzwyczaić :). ![]() „Wodoodporność” Dodać jeszcze należy iż plecak został wyposażony w pokrowiec pedeszcz, który jest również bardzo pojemny – pomimo wypakowania plecaka „po brzegi”, łącznie z bokami – pokrowiec zakrył wszystko i spełnił swoje główne zadanie. Oczywiście nie ma plecków nieprzemakalnych, dlatego i tak zawsze wszystko trzymam w workach, ale nawet pomimo długich wędrówek w nieustannym deszczu „o różnym natężeniu”, plecak nie wymagał gruntownego suszenia, był co najwyżej wilgotny. Podsumowanie K2 to plecak, który na pewno zadowoli przeciętnego turystę. Osobiście użytkuję plecak ok roku z różnym natężeniem. Plecak jest bardzo stabilny i nie buja się na boki. Główne jego wady czy też zalety wyszły na ponad 3 tygodniowym przejściu Głównego Szlaku Beskidzkiego. Mieliśmy tam przegląd pogodowy (oprócz śniegu), dlatego myślę iż test jest w miarę wiarygodny. Materiał wydaje się naprawdę trwały i odporny na otarcia o krzewy, gałęzie czy skały. Sądzę, że jest to zakup godny polecenia. Zalety: -cena -2 lata gwarancji -serwis gwarancyjny -łatwa kompresyjność plecaka -materiały -stabilnośc -pokrowiec pdeszcz -system troczenia Wady: -niedopracowany system nośny -krótkie paski po bokach ** zapraszamy do dyskusji na forum w temacie: [Plecaki] HiMountain K2 New 80L |
|
| Zmieniony ( 08.11.2008. ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|