|
Autor: Gargamel 
Czas użytkowania : 2 lata Cena : 209 zł Pojemność : 55 L ,65 L ,75 L , 85 L, 95 L 
Plecak zakupiony został jako uzupełnienie zestawu , jako średni plecak na wyjazdy 2-5 dniowe letnie i zimowe. Używany był i jest bardzo intensywnie, o każdej porze roku. Z racji swojej uniwersalności jest najczęściej używanym przeze mnie , plecakiem , w górach. Ponadto nosze w nim rzeczy do pracy, a więc właściwie jest używany codziennie.
Materiały :
Producent podaje że materiały użyte w tym plecaku to Codra 1000 i 600,który jest powlekanym i impregnowanym poliuretanem. W materiał zewnętrzny wpleciono siateczkę Rip-Stop. Materiały są impregnowane, niestety niezbyt skutecznie, plecak przemaka bardzo szybko, namaka nawet w czasie poruszania się w chmurach i mgle. Plecak posiada pokrowiec przeciwdeszczowy, chowany w kieszonce na dnie, ale on również dość szybko puszcza wodę. Klamry i zamki „no name”, zamki chodzą bardzo lekko, może nawet zbyt lekko, ale jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się aby zamek w klapie sam się rozpiął. Taśmy 25mm i 50 mm w pasie biodrowym, niestety dość śliskie, co sprawia że często trzeba dociągać taśmy regulujące szelki (luzują się szczególnie podczas schodzenia w dół).

Budowa :
Klasyczny plecak dwu komorowy (komory dolna i górna),dość krótkim kominem oraz klapą. Do dolnej komory mamy osobny dostęp poprzez zamek na dole plecaka. W klapie 2 kieszenie, oraz 2 po bokach plecaka, które właściwie nie są kieszeniami ale schowkami na wyciągane kieszenie skrzelowe. Płaska , siateczkowa kieszonka z tyłu plecaka (na chusteczki, zapałki itp.) Po bokach dwie małe kieszonki siateczkowe mieszczące butelkę z woda, bidon oraz talerzyki (letnie) kijków które mamy przytroczone z boku plecaka. Czekan z łatwością przytroczymy, służą do tego dwie standardowe pętle u dołu plecaka, grot czekana chowamy pod klapę. Troki boczne mocujące karimatę , namiot ,niestety dość krótkie : średnica zwiniętego pakunku może wynosić max 15-16mm. Możliwości troczenia : po bokach , na klapie oraz na dnie plecaka.

Budowa plecaka zawiera jego największą wadę, którą jest brak regulacji mocowania klapy. Powoduje to że przy maksymalnie wypakowanym plecaku , gdy wykorzystujemy komin, klapa nie zakrywa całości komina i zsuwa się z niego w kierunku karku „nosiciela”. Na szczęście klamry zamykające maja dość długie taśmy i nie ma problemów z zapięciem klapy na wypakowanym plecaku.
System nośny :
Dość prosty. W konstrukcji pleców użyto płyty polietylenowej dla wzmocnienia oraz 2 szyn aluminiowych dla usztywnienia. Klasyczne szelki „2 L „ jak to określa producent ,z regulowanym punktem zawieszenia( prosta regulacja rzepem velcro),Plecy z czterema kanałami wentylacyjnymi a części stykające się z użytkownikiem pokryte siateczka oraz wypełnione miękką pianką. Po dwóch latach ciągłego noszenia w plecaku sporych ciężarów pianka w szelkach jest już dość mocno zbita. Pas biodrowy oraz piersiowy, ten drugi z możliwością regulacji wysokości zawieszenia. W sumie nic nie uwiera, nic nie ściska, plecak nosi się wygodnie, punkt zawieszenia szelek można dostosować do wzrostu użytkownika. Wadą są śliskie taśmy regulujące naciąg szelek, w czasie marszu, powoli się luzują, co 2-3 godziny trzeba je poprawiać, co w sumie ogranicza się do wykonania jednego ruchu ręką w dół, ale zawsze jest to wada ;).

Jakość wykonania :
Bez zastrzeżeń. Jedna malutka dziura w materiale kieszeni, zrobiona najprawdopodobniej śrubokrętem albo rakami. Szwy się nie prują, jedynie wykrusza się impregnat z wnętrza komina, ale jak już pisałem wodoodpornym plecak nie był nigdy.
Wrażenia z użytkowania:
Bardzo pozytywne. W plecak pakuję się zarówno na wyjazdy 1 dniowe w Tatry zimą (bo musze gdzieś przytroczyć czekan) jak i na 4-5 dniowe wędrówki górskie. Jest trwały, przeciągnąłem go przez wiele strychów, dachów, kanciap robociarskich i w chwili obecnej jest dość zabrudzony ale poza tym nie ma żadnych uszkodzeń. Jest prosty i funkcjonalny, bez żadnych udziwnień. Ergonomię pogarsza tylko brak regulacji klapy i śliskie taśmy.
Podsumowanie :
Firma F7 PRO uznawana jest za dolną półkę jakościową, jednak na bazie moich doświadczeń z plecakiem ROCK 55 , mogę go szczerze polecić jako dobry produkt za niewygórowaną cenę.
 |