| [Swetry puchowe] Małachowski Tourist |
| Redaktor: Gargamel | |
| 24.02.2009. | |
|
CZAS UŻYTKOWANIA: 7 miesięcy ( Tatry, Alpy, Sudety, wycieczki narciarskie w okolicy) CENA: 449 zł WAGA: około 700 g Dzięki uprzejmości Sklepu Górskiego Ferrata z Wrocławia, dane mi było testować sweter puchowy produkcji Pracowni Sprzętu Alpinistycznego Małachowski, model Tourist. Sweter był ze mną na szczycie Mount Blanc, podczas wycieczek ski turowych w Tatrach i narciarskich w Sudetach i nie tylko. Co więcej, tak polubiłem „małacha”, że zabieram go nawet w ciepła porę roku podczas podróży samochodowych, gdy wypadnie nocować w aucie, służy mi za ciepłe okrycie. Zdarzyło mi się nawet używać go pracując zimą na krakowskich dachach. Wraz ze swetrem otrzymujemy woreczek do prania i woreczek kompresyjny. Konstrukcja, materiały : Krój jest moim zdaniem świetny, dopasowany, rękawy o konstrukcji „skrzydło anioła” (lekko skręcone do wewnątrz jak ludzkie ręce) – to wszystko sprawia, że sweter bardzo wygodnie się nosi. Materiał zewnętrzny to Micro rip-stop, według producenta „pucho szczelny”, ale ja nie mogę tego potwierdzić. Pojedyncze piórka wyłażą, choć nie są to duże ilości. Co do samego puchu to producent nie podaje szczegółowych informacji poza siłą rozprężania 650 cui. Z moich obserwacji wynika, że puch nie ma żadnych problemów z rozprężeniem się po dłuższym (1-2 dniowym) pobycie w woreczku kompresyjnym. Bardzo fajnie wymodelowany kaptur posiada daszek. Niestety drobny dyskomfort powodują zameczki służące do schowania kaptura w stójce, mimo iż kołnierz jest wyłożony welurem. Zamek główny na wysokości brody zabezpieczony jest patką tak, że nie uwiera. Dwie wygodne kieszenie na zamek plus jedna mała wewnętrzna. W mankietach i w talii ściągacze. System komór swetra skonstruowany jest z wykorzystaniem taśm dystansowych, co powoduje, że sweter nie jest przeszyty na przestrzał – eliminuje to straty ciepła na szwach (i odróżnia od konkurencyjnych produktów). Wrażenia z użytkowania: Świetne! Sweter po założeniu grzeje natychmiast. Dzięki posiadaniu swetra wyeliminowałem z plecaka grube polary i zabieram tylko, softshell i cienki polar a w plecaku sweter. Nie jest on odporny na wilgoć. Nie nadaje się również do poruszania się w nim ( no chyba, że w warunkach naprawdę silnego mrozu) Materiał dość szybko namaka tak od zewnątrz jak i od potu, mocząc puch. Mokry puch zaczyna wydzielać specyficzny zapach i dużo gorzej grzeje. Zdarzyło mi się przemoczyć go kilka razy i po wysuszeniu na wieszaku i roztrzepaniu puchu, nic złego się z nim nie stało. Jest to naprawdę ciepły produkt typowo na biwaki, na stanowisko, na postoje. Świetnie sprawdza się także w mieście. W przypadku decyzji o kopnie swetra puchowego, często istotnym kryterium jest jego wielkość po spakowaniu. Tutaj niestety rewelacji nie ma, w woreczku kompresyjnym sweter zajmuje tyle miejsca, co mały śpiwór (ok. 2-3 litry). Ale tego chyba nie da się przeskoczyć ze względu na sporą (na oko) ilość puchu w swetrze i jego konstrukcję. Dlatego należy pamiętać, że ten sweter jest produktem raczej typowo zimowym i w zimowych warunkach jego właściwości grzewcze zrekompensują nam sporą objętość. Jakość wykonania/trwałość: Wykonanie na wysokim poziomie, produkt jest dopracowany technicznie i projektowo. Po kilkumiesięcznym użytkowaniu w różnych, nieraz ciężkich warunkach, w kilku miejscach powyłaziły nitki ze szwów, ale nie prują się. Poza tym wszystko ok. Podsumowanie : Jeśli szukamy puchowego docieplenia na zimowe warunki, to sweter Tourist będzie idealnym wyborem. Miałem okazje porównać go z konkurencją i „małach” wypadł korzystniej (był cieplejszy). Do zimowych zastosowań polecam na 100 % Tekst i zdjęcia : Michał Gabzdyl i Pracownia Sprzętu Alpinistycznego Małachowski |
|
| Zmieniony ( 24.04.2009. ) |