Krótka wycieczka krajoznawcza - masyw Piz Bernina
Redaktor: Gargamel   
30.08.2009.

Pod koniec sierpnia wybralismy sie z hammetem w Alpy Retyckie do Szwajcarii. Generalnie plan był ambitny i szeroko zakrojony, ale jakoś motywacji nie było, spręża brak Duży uśmiech Wypad ten jednak traktuje jako rekonesans, który w przyszłosci nieodległej pozwoli nam wrocić w ten piękny rejon z więszym sukcesem Duży uśmiech Ponadto wyciągneliśmy wiele wniosków i mamy rożne własne przemyslenia typu "alpinizm tylko dla bogatych" Duży uśmiech

Wychodziliśmy do góry ze Szwajcarskiej Pontersiny zostawiwsze samochód na płatnym Langezeit Parkplatz. Droga do Schronu ładną doliną , ale nizwykle monotonna i mecząca w panującym upale.







A dlaczego tam akurat nas pognało ? a po to :

"Biała grań" Biancograt kończąca sie /prawie/ czterotysiecznym Piz Bianco





Piz Bernina niewidoczny, oddalony o 2 godziny wspinaczki za Piz Bianco



Schronisko Tscheriva, bardzo ładne i fajne, niestety horrendalnie drogie (nocleg bez jedzenia, ze znizka OEAV jakies 70 zł )






Śmigło zwineło ze schroniska jakiegoś nieboraka połamanego mocno



Wieczorem w schronie



I o świcie w górach

pobudka o 2:30, śniadanie za 9 E wydawane o 3:00, droga na przełecz 4 godziny w ciemnosciach, o mały włos nie poszlismy na sąsiednią góre, bo szlaki w pewnym momencie sie rozdzielają. Bianco w lewo !


Mozecie nie wierzyc, ale tutaj spałem Duży uśmiech
 


ariera skalna, wiodaca na śniezną grań Bianco, emocjonujaca wspinaczka, potrzebna lina 60 m



W drodze powrotnej przez szczelinę



Rejon obfituje w wieelkie lodowce



Mam nadzieje jeszcze tutaj powrócić i zobaczyc co jest z drugiej strony Duży uśmiech

 


** zapraszamy do dyskusji na forum w temacie: Krótka wycieczka krajoznawcza - masyw Piz Bernina